🎸 **Formacja NDT**

Formacja NDT to nowoczesny projekt muzyczny, który łączy świat rzeczywisty ze **Światem NDT** – miejscem, gdzie muzyka, światła, emocje i wyobraźnia tworzą jedną wspólną historię.

Za projektem stoją **Przemek i Natalia** – twórcy odpowiedzialni za kierunek artystyczny, muzykę, teksty, koncerty oraz rozwój projektu. Towarzyszą im **Tim i Sonia**, których głosy nadają utworom wyjątkowy charakter i prowadzą słuchaczy przez kolejne muzyczne opowieści.

Od ponad **20 lat** zdobywamy doświadczenie jako DJ-e, konferansjerzy i realizatorzy wydarzeń. Tysiące imprez, koncertów, wesel i spotkań z ludźmi stały się inspiracją do tworzenia własnej muzyki.

Dziś rozwijamy **Świat NDT**, który obejmuje:
👶 **Formacja NDT Kids***
🎉 **Formacja NDT** Koncerty 🎶
🔥 **NDT Festival*

Każdy utwór, koncert, teledysk i odcinek **Dziennika Budowy Świata NDT** jest kolejnym krokiem tej podróży.

**Tworzymy własny świat dźwięków, świateł i wspomnień.**

🌍 **Witaj w Świecie NDT.**



Formacja NDT

DZIENNIK BUDOWY ŚWIATA NDT 71
KONIEC TWÓRCZOŚCI NDT, CZĘŚĆ 3 — A PIER....... TO?

**Natalia:** Jesteśmy wszyscy. Możemy zacząć?

**Przemek:** Możemy.

**Tim:** Ostatnio powiedziałeś, że przejrzysz wszystko. To, co chcesz zostawić, i to, co jesteś gotowy usunąć.

**Przemek:** Przejrzałem.

**Sonia:** I?

**Przemek:** Ciężej się to ogląda, kiedy przy każdym utworze próbujesz zdecydować, czy już nigdy ma go nie być.

**Natalia:** Coś usunąłeś?

**Przemek:** Nie.

**Tim:** Dobrze.

**Przemek:** Jeszcze nie powiedziałem, co postanowiłem.

**Tim:** Wiem. Dobrze, że niczego nie zrobiłeś przed tą rozmową.

**Sonia:** Ja cały czas myślę o tych niedokończonych numerach.

**Natalia:** Mieliśmy dzisiaj podjąć decyzję. Bez kolejnego „wrócimy do tego”.

**Przemek:** To podejmijmy.

**Natalia:** Jesteś pewny?

**Przemek:** Jednej rzeczy jestem.

**Tim:** Jakiej?

**Przemek:** Że ktoś tutaj powinien wreszcie powiedzieć coś wprost.

**Natalia:** To powiedz.

**Przemek:** Kto, do cholery, uznał, że my mamy przestać tworzyć?

**Tim:** Ty zacząłeś tę rozmowę.

**Przemek:** A wy co?!

**Natalia:** Co „my”?!

**Przemek:** Siedzieliście ze mną i rozważaliście, które kawałki pousuwać!

**Sonia:** Bo powiedziałeś, że chcesz skończyć!

**Przemek:** Powiedziałem, że jestem zmęczony!

**Tim:** Powiedziałeś też, że rozważasz usunięcie muzyki. Natalia zapytała nawet, czy z YouTube. Odpowiedziałeś: „Też”.

**Przemek:** Ty musisz wszystko pamiętać?!

**Tim:** Przy takich pomysłach akurat warto!

**Natalia:** Zaraz, zaraz. To teraz będzie nasza wina, że cię wysłuchaliśmy?!

**Przemek:** Mogliście mnie zatrzymać!

**Natalia:** Przemek, ja cię czasami nie mogę zatrzymać przed robieniem szóstej wersji refrenu o pierwszej w nocy!

**Sonia:** Szóstej? Chciałabym.

**Przemek:** Bo piąta jeszcze nie siedziała!

**Tim:** No właśnie! Człowiek, który nie odpuszcza jednego refrenu, nagle chce odpuścić całą twórczość. I jeszcze ma pretensje, że potraktowaliśmy go poważnie!

**Przemek:** Bo jak sobie tego wszystkiego posłuchałem…

**Natalia:** To co?

**Przemek:** To mnie wkurwiło.

**Sonia:** Nasza muzyka?!

**Przemek:** Nie! To, że w ogóle pomyślałem, żeby ją usunąć!

**Natalia:** No. Wreszcie.

**Tim:** Czekaj. Daj mu skończyć.

**Przemek:** Włączyłem jeden numer. Potem drugi. Przy trzecim przypomniałem sobie, ile było śmiechu przy tekście. Przy następnym już myślałem, że można by do niego zrobić jeszcze inne ujęcia…

**Natalia:** Miałeś podsumować twórczość, a zacząłeś planować teledysk?

**Przemek:** No zacząłem! I wtedy dotarło do mnie, co my tu odpierdalamy!

**Sonia:** MY?!

**Przemek:** Dobra, JA! Ale siedzieliśmy przy tym wszyscy!

**Tim:** Siedzieliśmy, bo to miała być wspólna decyzja. Nikt nie chciał ci powiedzieć: jesteś zmęczony, trudno, rób dalej.

**Natalia:** Tylko mnie też już nosi, jak o tym myślę.

**Przemek:** O czym?

**Natalia:** O tym naszym wielkim kończeniu! Rozmawiamy, czy utwory mają zniknąć, a ja zamiast się z tym pogodzić, zastanawiam się, co jeszcze chcę napisać!

**Sonia:** Ja też mam pomysły.

**Tim:** Ja również.

**Przemek:** To czemu nikt nic nie mówił?!

**Natalia:** BO PRÓBOWALIŚMY DOKOŃCZYĆ ROZMOWĘ O TYM, ŻE KOŃCZYMY!

**Sonia:** Znakomicie nam poszło. Wszyscy chcą tworzyć, siedzą i ustalają, jak przestać.

**Tim:** Trzy odcinki. Cztery osoby. Ani jednej, która naprawdę chce wyjść ze studia.

**Przemek:** No to pięknie.

**Natalia:** Nie, teraz posłuchaj. Możesz powiedzieć, że potrzebujesz wolnego. Możesz powiedzieć, że dzisiaj niczego nie robimy. Ale jak następnym razem przyjdziesz z pomysłem usuwania naszych utworów, to ja ci schowam myszkę.

**Tim:** Samą myszkę? On ma telefon.

**Sonia:** I drugi komputer.

**Natalia:** To odłączę internet!

**Przemek:** Muzykę dalej będę mógł robić.

**Natalia:** A RÓB SOBIE!

**Tim:** I tym sposobem osiągnęliśmy porozumienie.

**Sonia:** Natalia właśnie bardzo stanowczo nakazała kontynuowanie twórczości.

**Natalia:** Bo mnie szlag trafia! Tyle gadania o końcu, a on nawet bez internetu już ma plan!

**Przemek:** No bo mam.

**Tim:** Oczywiście, że masz.

**Przemek:** A wy nie?

**Sonia:** Mam.

**Natalia:** Mam.

**Tim:** Niestety też mam.

**Przemek:** Jakie „niestety”?!

**Tim:** Bo widzę, że ta narada zaraz zamieni się w kolejną sesję produkcyjną.

**Natalia:** Najpierw ustalmy jedną rzecz. Te wszystkie powody, o których rozmawialiśmy, nie zniknęły. Dalej można się zmęczyć. Dalej można mieć dość.

**Przemek:** Można.

**Natalia:** Dalej będzie numer, nad którym się narobimy, a przejdzie prawie bez echa.

**Przemek:** Pewnie będzie.

**Sonia:** I dalej zdarzy ci się otworzyć statystyki, chociaż pięć minut wcześniej obiecasz, że nie zaglądasz.

**Przemek:** Możecie mi już odpuścić te statystyki?

**Tim:** Odpuścimy. Jak zamkniesz kartę.

**Przemek:** Jest zamknięta!

**Natalia:** Przemek.

**Przemek:** Dobra. Już jest.

**Sonia:** To co robimy, kiedy znowu przyjdzie taki dzień?

**Przemek:** Robimy sobie przerwę. Idziemy się wyspać. Wracamy, kiedy mamy coś do zrobienia, a nie dlatego, że akurat trzeba coś wrzucić.

**Natalia:** I nie wymyślamy przy okazji końca całej twórczości.

**Przemek:** Tak.

**Tim:** Możemy to mieć na piśmie?

**Przemek:** Przecież piszesz dziennik!

**Tim:** Słusznie. Mam świadków.

**Sonia:** Dobra, a muzyka, która już jest?

**Przemek:** Zostaje.

**Natalia:** Wszystka?

**Przemek:** Wszystka. Nie będę komuś zabierał kawałka z playlisty dlatego, że miałem gorszy dzień.

**Tim:** A nowe utwory?

**Przemek:** Będą.

**Sonia:** Czyli?

**Przemek:** A pierdolić to.

**Natalia:** Co konkretnie? Bo po tych dwóch rozmowach wolę doprecyzować.

**Przemek:** To całe kończenie! To zastanawianie się, czy wypada, czy się opłaca, czy ktoś kliknie. Ja chcę dalej robić muzykę. Z wami. I chcę się przy tym znowu dobrze bawić.

**Natalia:** No to trzeba było tak od razu!

**Przemek:** Musiałem sobie przypomnieć.

**Sonia:** Przez dwa dzienniki?!

**Przemek:** Widocznie potrzebowałem wersji rozszerzonej!

**Tim:** Z zapowiedzią, kryzysem i posiedzeniem komisji do spraw usuwania refrenów.

**Natalia:** Komisja rozwiązana.

**Sonia:** Jednogłośnie.

**Przemek:** Do tego jesteśmy stworzeni. Do tworzenia, kombinowania, kłócenia się o jeden wers i puszczania kawałka jeszcze raz, chociaż wszyscy już go znają.

**Natalia:** Z tym puszczaniem jeszcze raz to ty nie przesadzaj.

**Przemek:** Właśnie chciałem wam coś puścić.

**Tim:** Wiedziałem.

**Sonia:** Co masz?

**Przemek:** Całość.

**Natalia:** Tego numeru?

**Przemek:** Tego.

**Tim:** Ludzie dostawali fragmenty zwrotek. Teraz wreszcie usłyszą cały?

**Przemek:** Ze wszystkim. I z refrenem.

**Sonia:** Tytuł pasuje do dzisiejszej narady.

**Natalia:** Bardziej się już nie dało.

**Tim:** „A Pier........ To”.

**Przemek:** Formacja NDT.

**Natalia:** To teraz popatrz mi prosto w oczy i powiedz, że chciałeś skończyć, mając gotowy taki numer.

**Przemek:** Nie będę patrzył.

**Sonia:** Wstyd mu.

**Przemek:** Trochę.

**Tim:** Słusznie.

**Przemek:** Wam też powinno być!

**Natalia:** Za chwilę znowu zaczniemy!

**Sonia:** Puść już tę muzykę, zanim ktoś napisze czwartą część.

**Przemek:** Głośniej?

**Natalia:** Głośniej.

**Tim:** I cały utwór. Bez urywania w najlepszym momencie.

**Przemek:** No to słuchajcie.

**Sonia:** A potem co?

**Przemek:** Potem mam taki jeden pomysł…

**Natalia:** PRZEMEK!

**Przemek:** No co?! Przecież ustaliliśmy, że tworzymy dalej!

**Tim:** Ustaliliśmy to czterdzieści sekund temu.

**Przemek:** Wystarczyło.

**NDT TWORZY DALEJ.**

Dziękujemy tym, którzy przez te rozmowy byli z nami. Tym, którzy napisali, i tym, którzy po prostu słuchają. Nasza muzyka zostaje. Będą też kolejne utwory.

A teraz odpalcie w całości:

**FORMACJA NDT — „A PIERD......... TO” 🔥**

\#DziennikBudowyNDT #FormacjaNDT #APierdolićTo #TworzymyDalej #ŚwiatNDT

5 minutes ago | [YT] | 0

Formacja NDT

DZIENNIK BUDOWY ŚWIATA NDT 70
KONIEC TWURCZOŚCI NDT, CZĘŚĆ 2 — A CO Z MUZYKĄ, KTÓRA JUŻ JEST?

**Natalia:** Została nam jeszcze jedna rzecz. Rozmawiamy o tym, żeby przestać tworzyć. A co z utworami, które już opublikowaliśmy?

**Przemek:** Właśnie o tym myślałem.

**Tim:** Zostawiamy je?

**Przemek:** Nie wiem. Z jednej strony najprościej byłoby zostawić. Z drugiej… jak naprawdę mamy skończyć, to może trzeba zamknąć wszystko, co dotyczy naszej twórczości.

**Sonia:** Mówisz o usunięciu muzyki?

**Przemek:** Rozważam to.

**Natalia:** Z YouTube też?

**Przemek:** Też.

**Tim:** Poczekaj. Brak nowych utworów to jedno. A zniknięcie tych, do których ludzie już wracają, to zupełnie inna sprawa.

**Przemek:** Wiem. Ale wyobraź sobie, że zostawiamy. Ktoś za miesiąc napisze: kiedy następny? Ktoś zapyta o kontynuację. Będą powiadomienia, komentarze, stare rolki. I ja znowu będę tam zaglądał.

**Natalia:** Czyli zostawimy — będzie nam trudno od tego odejść. Usuniemy — będzie trudno tym, którzy tego słuchają.

**Sonia:** A nam po usunięciu będzie łatwiej?

**Przemek:** Przez chwilę pewnie tak.

**Tim:** A później?

**Przemek:** Nie wiem, Tim. Gdybym wiedział, nie siedzielibyśmy tutaj.

**Natalia:** Ja próbuję sobie wyobrazić, że ktoś ma nasz numer na swojej playliście. Puszcza go w samochodzie, przy pracy, na imprezie. Pewnego dnia chce go włączyć i nie może.

**Sonia:** Albo wysyła komuś link: posłuchaj, to jest ten kawałek. A pod linkiem już nic nie ma.

**Przemek:** No i właśnie dlatego nie podjąłem żadnej decyzji.

**Tim:** Bo dla nas to są też wieczory przy tekstach, poprawki, nerwy. Ktoś po drugiej stronie zna tylko gotowy utwór. Nie wie, co się tutaj działo.

**Natalia:** I nie powinien płacić za nasze zmęczenie.

**Przemek:** Nie chcę nikogo karać.

**Natalia:** Wiem. Mówię, jak to może wyglądać dla słuchacza.

**Sonia:** Zwłaszcza tego, który niczego nie komentuje, ale regularnie słucha.

**Przemek:** No tak. Ja widzę ciszę pod postem, a ktoś może sobie w tym czasie puszczać numer dziesiąty raz.

**Tim:** Dlatego brak komentarza niewiele nam mówi o tej konkretnej osobie.

**Przemek:** Dobra. Tylko znowu dochodzimy do tego, że trzeba zostawić, bo ktoś słucha. A ja pytam też o nas. Co, jeśli ja nie chcę co tydzień wracać do czegoś, co postanowiłem skończyć?

**Natalia:** To jest uczciwe pytanie.

**Sonia:** Mnie też byłoby ciężko. Widzieć gotowe utwory i wiedzieć, że już niczego do nich nie dołożymy.

**Tim:** Mnie chyba bardziej ciążyłyby te niedokończone. Wszystkie pomysły, które zostały w połowie.

**Przemek:** Folderów mamy tyle, że nawet kończąc, będziemy mieli robotę z kończeniem.

**Natalia:** Tylko nie rób teraz listy rzeczy do dokończenia.

**Przemek:** Nie robię.

**Natalia:** Znam to spojrzenie.

**Przemek:** Pierwszy raz mam w głowie listę rzeczy do odpuszczenia.

**Sonia:** A co z teledyskami?

**Przemek:** Też trzeba będzie zdecydować.

**Tim:** Z rolkami?

**Przemek:** Tim…

**Tim:** Pytam, bo powiedzieć „usuwamy muzykę” jest łatwo. Tylko potem otwierasz kanał i przy każdym materiale musisz zdecydować, czy ma zniknąć.

**Natalia:** I nagle to już nie jest jedno wielkie „koniec”. Tylko konkretny utwór. Konkretny tekst. Konkretny wieczór, który pamiętasz.

**Sonia:** Numer, przy którym śmialiśmy się tak, że nie mogliśmy dopisać zwrotki.

**Przemek:** Albo ten, który puszczałem wam bez końca.

**Natalia:** Musisz być bardziej precyzyjny. To akurat pasuje do kilku.

**Przemek:** No dobra. Do kilku.

**Tim:** Naprawdę chciałbyś patrzeć, jak znikają?

**Przemek:** Nie chciałbym też patrzeć na nie i mieć codziennie wrażenie, że coś porzuciłem.

**Sonia:** Usunięcie tego nie zmieni.

**Przemek:** Może nie. Ale przynajmniej nie będę ciągle sprawdzał.

**Natalia:** A jeśli później będziesz żałował?

**Przemek:** A jeśli zostawię i też będę żałował?

**Tim:** To nie wybierajmy dzisiaj tylko po to, żeby mieć tę rozmowę z głowy.

**Przemek:** Przecież mieliśmy wreszcie zdecydować.

**Natalia:** O tworzeniu. Teraz doszła druga decyzja, dużo większa, niż mi się wydawało.

**Sonia:** Bo przestać robić nowe utwory możemy we własnym gronie. Ale te opublikowane już żyją też u innych ludzi.

**Przemek:** Wiem. I właśnie to mnie trzyma.

**Natalia:** Co dokładnie?

**Przemek:** Że ktoś naprawdę może za którymś z nich zatęsknić.

**Tim:** A ty?

**Przemek:** Ja też.

**Sonia:** To może mamy odpowiedź?

**Przemek:** Nie. Mamy kolejny powód, przez który ta decyzja jest trudna.

**Natalia:** Czyli na tę chwilę niczego nie usuwamy?

**Przemek:** Na tę chwilę nie.

**Tim:** Ale zostawienie na stałe też nie jest jeszcze ustalone?

**Przemek:** Nie jest.

**Sonia:** To co mamy powiedzieć ludziom?

**Natalia:** Prawdę. Że rozważamy koniec tworzenia nowych utworów. I nie wiemy jeszcze, co zrobimy z tymi, które już są.

**Przemek:** Tylko nie chcę, żeby to zabrzmiało jak: dawajcie lajki, bo usuniemy.

**Tim:** To nie uzależniajmy decyzji od żadnego licznika.

**Natalia:** Dokładnie. To my musimy wiedzieć, czego chcemy. Ludzie nie mają obowiązku nas przekonywać.

**Sonia:** Ale mają prawo wiedzieć, że ich ulubiony kawałek może przestać być dostępny.

**Przemek:** Dlatego najpierw o tym rozmawiamy. Niczego nie zdejmujemy po cichu.

**Natalia:** Wiesz, czego się boję?

**Przemek:** Czego?

**Natalia:** Że zostawimy muzykę i będzie nam źle, bo ciągle będzie przypominała, co skończyliśmy. A usuniemy i będzie jeszcze gorzej, bo sami zabierzemy sobie możliwość zwykłego powrotu.

**Tim:** I innym też.

**Sonia:** To co teraz?

**Przemek:** Teraz chcę jeszcze raz przejrzeć to, co zrobiliśmy.

**Tim:** Wszystko?

**Przemek:** Wszystko, co jestem gotowy zostawić. I wszystko, co podobno jestem gotowy usunąć.

**Natalia:** A potem?

**Przemek:** Potem spotkamy się tutaj ostatni raz w tej sprawie.

**Sonia:** I już bez odkładania?

**Przemek:** Bez odkładania.

**Tim:** Dobra.

**Przemek:** Tylko jeszcze niczego nie wyłączajcie.

**NAJPIERW ZAPYTAMY LUDZI!

Ciąg dalszy nastąpi.

\#DziennikBudowyNDT #FormacjaNDT #ŚwiatNDT #KoniecTwórczości #CoZNasząMuzyką

2 days ago | [YT] | 2

Formacja NDT

DZIENNIK BUDOWY ŚWIATA NDT 69
CZĘŚĆ 1 — A MOŻE JUŻ WYSTARCZY?

PORA KOŃCZYĆ


Przemek: Wiecie co? Coraz częściej myślę, żeby przestać robić nowe utwory.

Natalia: Tak całkiem?

Przemek: Całkiem. Grać dalej, spotykać się z ludźmi, robić swoje. Ale skończyć z siedzeniem nad kolejnymi kawałkami.

Tim: Co cię dzisiaj tak wzięło?

Przemek: Dzisiaj? To nie jest od dzisiaj. Siedzisz, wymyślasz, poprawiasz. Potem okładka, potem klip, potem rolki. Wrzucasz i czekasz. A później patrzysz: tu cisza, tam kilka lajków. I myślisz: po co ja znowu zarwałem wieczór?

Sonia: Najgorsze, że zanim ten numer zdąży dotrzeć do ludzi, już zaczynamy następny.

Natalia: Bo ciągle jest coś do zrobienia. Nawet jak mamy chwilę wolnego, to ona zaraz dostaje zadanie.

Przemek: Dokładnie. „Dzisiaj odpoczywamy”. A za dziesięć minut: Natalia, posłuchaj tego. Tim, popraw tamto. Sonia, jeszcze jedna wersja.

Tim: Przy czym „jeszcze jedna” jest u nas jednostką niemającą związku z liczbą jeden.

Natalia: Tak samo jak „zaraz kończę” nie ma związku z kończeniem.

Przemek: Dobra, możecie się śmiać. Ale ja naprawdę się zastanawiam, czy tego nie odpuścić.

Sonia: Ja się nie śmieję. Mnie też męczy, kiedy już nie słuchamy utworu, tylko szukamy, do czego jeszcze się przyczepić.

Tim: W pewnym momencie przestajemy wiedzieć, czy coś poprawiamy, czy po prostu nie umiemy tego zostawić.

Natalia: A potem puszczamy pierwszą wersję i okazuje się, że właśnie ona miała najwięcej charakteru.

Przemek: No. Tylko wcześniej trzeba było zrobić następnych dwanaście, żeby to odkryć.

Sonia: A ja mam pytanie. Gdyby nie trzeba było nic publikować, robiłbyś te utwory?

Przemek: Nie wiem.

Tim: Naprawdę?

Przemek: Naprawdę nie wiem. Bo ja lubię, jak ludzie tego słuchają. Lubię widzieć, że ktoś śpiewa, że ktoś się bawi. Nie będę udawał, że mnie to nie obchodzi.

Natalia: To normalne. Robisz coś i chcesz, żeby do kogoś dotarło.

Przemek: Tylko czasami mam wrażenie, że więcej czasu poświęcamy na pokazanie ludziom utworu niż na sam utwór.

Tim: I każdy gotowy kawałek przynosi następną listę rzeczy do zrobienia.

Natalia: A ja pamiętam jeszcze to siedzenie przy tekstach. Jak jedno rzuciło głupotę, drugie dopisało coś jeszcze gorszego i nagle mieliśmy pół piosenki.

Przemek: No, tego było dużo.

Sonia: I te odsłuchy, kiedy nikt nic nie mówił, bo wszyscy czekali na refren.

Tim: Albo kiedy Przemek mówił: „Dobra, ostatni raz puszczam”.

Natalia: A potem przez cały wieczór leciał ten sam numer.

Przemek: Bo jak coś siądzie, to ja muszę to jeszcze raz usłyszeć.

Natalia: Wiem. I właśnie dlatego dziwnie mi słuchać, że chcesz przestać.

Przemek: Mnie też dziwnie to mówić. Ale fajna zabawa też potrafi człowieka zmęczyć, jak zaczyna zajmować każdą wolną chwilę.

Sonia: Zwłaszcza kiedy zamiast „mam pomysł” pojawia się „musimy coś zrobić”.

Tim: Ostatnio częściej mówimy „trzeba” niż „chcę”.

Natalia: A później człowiek jest zły nawet na rzeczy, które wcześniej go cieszyły.

Przemek: No właśnie. Ja nie chcę dojść do tego, że będę patrzył na nowy utwór jak na problem do zamknięcia.

Tim: To jest konkretny powód, żeby się zatrzymać.

Sonia: Ale zatrzymać się i skończyć to jednak dwie różne decyzje.

Przemek: Tylko ja siebie znam. Jak powiem, że robię przerwę, to za dwa dni znowu zacznę coś poprawiać.

Natalia: A jeśli powiesz, że kończysz?

Przemek: To może wreszcie odpuszczę.

Tim: Albo będziesz siedział i myślał o tym, czego już podobno nie robisz.

Przemek: Też możliwe.

Natalia: A gdybyśmy naprawdę już nigdy nie zrobili nowego utworu? Ani jednego. Byłoby ci z tym dobrze?

Przemek: Dzisiaj powiedziałbym, że tak.

Tim: A jutro?

Przemek: No właśnie, kurwa. Jutra nie jestem pewien.

Sonia: To jeszcze niczego nie zamykajmy. Następnym razem porozmawiajmy o tym, co właściwie zostanie, kiedy odłożymy tworzenie.

Natalia: I czego będzie nam brakowało. Bez przekonywania się na siłę.

Przemek: Dobra. Ale wrócimy do tego na serio.

Tim: Na serio.

Przemek: Bo tak jak teraz też nie chcę tego ciągnąć.

Ciąg dalszy nastąpi.

#DziennikBudowyNDT #FormacjaNDT #ŚwiatNDT #TworzenieMuzyki #RozmowyNDT

4 days ago | [YT] | 4

Formacja NDT

🐶👑 DZIENNIK BUDOWY ŚWIATA NDT

Odcinek 68 – SKIPPER. MAŁY PIES, WIELKI SZEF! 🐾

W Świecie NDT właśnie doszło do poważnych zmian kadrowych! 😂

Przemek buduje, Natalia pilnuje porządku, Tim kombinuje, Sonia produkuje muzykę…

A Skipper?

SKIPPER PRZEJĄŁ WŁADZĘ! 👑🐶

Wszystko zaczęło się niewinnie. Skipper siedział sobie spokojnie, obserwował ekipę i słuchał, jak Przemek z Timem po raz kolejny dyskutują o programach, teledyskach i zabezpieczeniach.

W końcu spojrzał na nich swoją charakterystyczną miną.

🐶 Skipper: „Hau!”

👨‍💻 Tim: „Przemek, on chyba chce stanowisko!”

🎧 Przemek: „Jakie znowu stanowisko?! Przecież my już mamy więcej projektów niż ludzi!”

😂 Natalia: „To dajcie mu kierownika. Przynajmniej będzie pilnował, żebyście czegoś nie zepsuli!”

I tak oto w Świecie NDT powstało nowe, niezwykle odpowiedzialne stanowisko:

👑 SKIPPER – NACZELNY STRAŻNIK ŚWIATA NDT

🐾 Strażnik Bramy NDT – pilnuje wejścia. Bez jego zgody nawet mucha nie przeleci!

🎬 Strażnik Teledysków – kontroluje produkcję klipów. Jak coś mu się nie podoba, patrzy na Tima tak długo, aż ten poprawi!

🎵 Inspektor Muzyczny – Sonia produkuje, Skipper zatwierdza. Jedno szczeknięcie oznacza HIT, dwa – robimy od nowa!

💻 Szef Centrum NDT – sprawdza, czy wszystkie programy działają. Szczególnie te, które Tim obiecał skończyć wczoraj! 😂

🚨 Główny Dowódca Bezpieczeństwa – chroni cały Świat NDT przed intruzami, awariami i nieproszonymi gośćmi.

Przemek popatrzył na nowego szefa.

🎧 Przemek: „Dobra, Skipper, a ile ty chcesz zarabiać?”

🐶 Skipper: „Hau! Hau!”

👨‍💻 Tim: „Dwie miski dziennie, premię w smaczkach i służbowe legowisko!”

🎧 Przemek: „no, następny na etacie!” 🤣

Ale to jeszcze nie koniec!

Bo właśnie ruszyła produkcja pierwszego teledysku Skippera! 🎬🎶

Trzy sceny, własna piosenka,

Mały pies właśnie rozpoczyna wielką karierę!

A my już wiemy jedno…

W Świecie NDT Przemek może być założycielem, Natalia organizatorem, Tim konstruktorem, a Sonia producentką…

ALE SZEF JEST TYLKO JEDEN!

👑🐶 SKIPPER – MAŁY PIES, WIELKI SZEF!

Dziennik Budowy Świata NDT – bo tutaj nawet pies ma własny dział zarządzania! 😂

#ŚwiatNDT #DziennikBudowyNDT #SkipperNDT #FormacjaNDT #MałyPiesWielkiSzef

2 weeks ago | [YT] | 2

Formacja NDT

DZIENNIK BUDOWY ŚWIATA NDT #67

TIM DOSTAJE AWANS 😂

Dzisiaj Przemek znowu gdzieś zniknął.

Niby był przy komputerze.
Niby pracował.
Ale od dłuższej chwili nikt właściwie nie wiedział, co on tam robi.

Natalia zajrzała pierwsza.

— Przemek?

Cisza.

Sonia spojrzała na ekran.

— On znowu siedzi w środku programu.

Tim nawet nie podniósł głowy.

— Ja już przestałem pytać.

A tam Przemek.

W środku aplikacji.

Coś poprawia. Coś przesuwa. Co chwilę znika gdzieś głębiej, po czym znowu się pojawia.

Natalia w końcu nie wytrzymała.

— Przemek! Co ty tam właściwie robisz?

— Program.

— Jaki program?

Przemek wychylił się na chwilę.

— Smart Director TIM.

Zapadła cisza.

Tim powoli podniósł głowę.

— Chwila… Dlaczego TIM?

— Bo będzie montował teledyski.

— Kto?

— Ty.

— JA?!

Sonia zaczęła się śmiać.

Natalia już wiedziała, że będzie ciekawie.

Przemek w końcu wyszedł na chwilę z programu.

— Słuchajcie. Mam teraz strony, muzykę, koncerty i cały Świat NDT do budowania. Nie mogę jeszcze siedzieć godzinami przy każdym montażu.

Popatrzył na Tima.

— Pora, żebyś dostał więcej pracy.

Tim przez chwilę analizował, czy właśnie usłyszał dobrą wiadomość.

— Czyli… dostaję awans?

— Jak skończę program.

— A co będę robił?

— Montował klipy.

— Dobra. A ile będę miał na jeden?

Przemek odpowiedział zupełnie spokojnie:

— Pięć minut.

Cisza.

— Ile?!

— Pięć.

— Pięć minut na cały teledysk?!

— Tim, nie marudź. Jeszcze nawet awansu nie dostałeś.

Natalia parsknęła śmiechem.

Sonia spojrzała na zegarek.

— Tim… ja bym już zaczynała. Zostały cztery minuty. 😂

— Bardzo śmieszne.

Przemek tymczasem wrócił do Smart Directora.

Tim jeszcze raz spróbował:

— Przemek!

— No?

— A jak skończysz, to jakie właściwie będę miał stanowisko?

Chwila ciszy.

— Montażysta.

— I pięć minut?

— Pięć.

— To gdzie tu jest awans?!

Przemek nawet się nie odwrócił.

— Będziesz miał więcej odpowiedzialności.

Natalia i Sonia już się śmiały.

Tim pokiwał tylko głową.

— Wiedziałem. W NDT „awans” oznacza więcej roboty.

— Nie marudź, Tim.

— A podwyżka?

Cisza.

— PRZEMEK?!

Przemek właśnie ponownie zniknął gdzieś w środku Smart Directora.

I tak podczas gdy powstają kolejne strony, gra muzyka, zbliżają się koncerty, a Świat NDT rośnie kawałek po kawałku…

Tim właśnie dowiedział się, że czeka go awans.

Nie zna jeszcze wynagrodzenia.

Nie zna godzin pracy.

Za to jedno już wie na pewno:

na teledysk ma pięć minut. 😂

A Smart Director TIM?

Jeszcze powstaje.

Przemek podobno zaraz kończy.

Tim ma nadzieję, że nie za szybko.

#DziennikBudowyNDT #ŚwiatNDT #SmartDirectorTIM #FormacjaNDT #TimDostajeAwans

2 weeks ago | [YT] | 6

Formacja NDT

📖 DZIENNIK BUDOWY ŚWIATA NDT #66

TOKA GROOVE — MAMY PROBLEM. JEST ICH DZIESIĘĆ. 😂

Miało być prosto.

Robimy kawałek.
Kończymy.
Wrzucamy.
Robimy następny.

Tylko gdzieś po drodze wydarzyło się coś dziwnego.

Jeden zrobił się drugi.
Drugi zrobił się trzeci.
Potem już nikt tego nie liczył.

A dzisiaj Tim patrzy na Przemka:

— Wiesz, że mamy ich dziesięć?

— Czego dziesięć?

— No… tych z TOKA GROOVE, których jeszcze prawie nikt nie słyszał.

Cisza.

Natalia zagląda przez ramię.

— Pokaż.

I zaczęło się liczenie:

1. POKA TOKA
2. NIEBO, PIEKŁO — TO TY
3. NAĆPANA DO ROMANA
4. NI MOM NIC
5. NDT TO MY
6. HEJ WESELE
7. BARBIE & KEN
8. SZALONA ONA
9. HALO, HALO, TU BLONDYN

Dziewięć.

— No to gdzie dziesiąty?

Tim się uśmiechnął.

— W górach.

😂

Bo TOKA GROOVE #10 właśnie powstaje.

Cała ekipa NDT ruszyła szukać nowych melodii.

Przemek rzucił:

— Jedźmy w góry.

No to pojechali.

Kilometry, zakręty, lasy, góry…

aż gdzieś z oddali pojawił się jeden smyczek.

Potem następny dźwięk.

I śpiew.

Tim spojrzał na resztę.

— Chyba znaleźliśmy.

I znaleźliśmy Wiyrsycki.

Cztery smycki. Harmonia. Głosy. Ich muzyczny świat.

A po drugiej stronie nasz bit, bas i cały ten charakter, który przez dziewięć numerów zdążył już zbudować TOKA GROOVE.

I wtedy pojawiło się pytanie:

A CO, JEŚLI TE DWA ŚWIATY ZAGRAJĄ RAZEM?

No właśnie.

Dlatego dziesiąty jeszcze chwilę zostaje W TRAKCIE…

A dziewięć pozostałych już stoi pod drzwiami i każdy krzyczy:

— JA PIERWSZY! 😂

Tylko tym razem to nie my ustalimy kolejność.

KTÓRY NUMER Z TOKA GROOVE MA WLECIEĆ PIERWSZY?

Nie znacie kawałków.

Macie tylko tytuły.

I właśnie o to chodzi. 😈

👇 Napiszcie w komentarzu numer albo tytuł.

Ten, który zbierze najwięcej głosów…

LECI PIERWSZY. 🔥

A #10?

Cóż…

Na razie słychać tylko smycki. 🎻

I chyba lepiej, żebyśmy jeszcze nie zdradzali wszystkiego.

TOKA GROOVE.
10 historii. 10 numerów. Jeden świat NDT.

#DziennikBudowyNDT #TOKAGROOVE #FormacjaNDT #MuzykaŁączyLudzi #WybieracieWy

3 weeks ago | [YT] | 7

Formacja NDT

DZIENNIK BUDOWY ŚWIATA NDT #65

TIM WOŁA O POMOC! 😂

No i stało się.

Jeszcze kilka dni temu wszystko wyglądało bardzo poważnie.

Przemek postawił na „Stuku Puku”.
Tim postawił na „Kinder Jajko”.

Zakład przyjęty. Rękawica rzucona. Każdy pewny swojego.

Tylko że potem przyszły pierwsze liczby.

Stuku Puku: 7,4 tys. wyświetleń i 100 polubień.

Tim spojrzał na Kinder.

36 wyświetleń. 3 polubienia.

Cisza.

Przemek oczywiście nie zamierzał zmarnować takiej okazji.

— Tim… wszystko dobrze?

— Tak.

— Na pewno?

— Przemek…

— Bo jakoś cicho po tej stronie ringu. 😂

I wtedy Tim zrobił coś, czego Przemek kompletnie się nie spodziewał.

Wezwał posiłki.

— Dobra! TEAM KINDER! Gdzie jesteście?! Potrzebuję Waszej pomocy! 😂

Przemek nie wytrzymał.

— Ty naprawdę aż do Dziennika przyszedłeś wołać ludzi na ratunek?!

— To nie ratunek. To mobilizacja.

— Jasne. Mobilizacja. 😂

Sonia i Natalia patrzą na nich obu i chyba zaczynają rozumieć, że ten zakład jeszcze długo nie da im spokoju.

A przecież miał to być tylko niewinny pojedynek dwóch numerów.

Tymczasem mamy już dwa obozy, publiczne zaczepki i Tima, który po pierwszych wynikach rozpoczął nabór do Team Kinder.

Tylko spokojnie.

Zakład nadal trwa.

Kinder dopiero wystartował, Stuku Puku ma przewagę, a do rozstrzygnięcia jeszcze daleko.

Dzisiaj jednak punkt należy się Przemkowi.

Nie za wygraną.

Za możliwość powiedzenia Timowi:

— A nie mówiłem? 😎

Budowa Świata NDT trwa dalej.

A przy okazji właśnie odkryliśmy, że można budować wielki świat…

…i jednocześnie zachowywać się jak dwóch dzieciaków, którzy założyli się, czyj numer będzie lepszy. 😂

TEAM STUKU PUKU kontra TEAM KINDER.

Ciąg dalszy napiszą już prawdziwe wyniki.

#DziennikNDT #TeamStukuPuku #TeamKinder #FormacjaNDT #ŚwiatNDT

3 weeks ago | [YT] | 8

Formacja NDT

## 📖 DZIENNIK BUDOWY ŚWIATA NDT #64
### 🥚 JUTRO ZACZYNA SIĘ ZAKŁAD

Są takie dni w Świecie NDT, kiedy człowiek powinien spokojnie usiąść, popatrzeć na to, co już zrobił i powiedzieć:

— Dobra. Wystarczy.

U nas takich dni nie ma.

Przemek spojrzał na wyniki **„Stuku Puku”** i z miną człowieka, który już wygrał, rzucił:

— Tim, pakuj manatki. **Stuku Puku już jedzie.**

Tim nawet nie podniósł głowy.

— Czekaj, cwaniaku. Mój zawodnik jeszcze nie wyszedł z jajka.

Natalia popatrzyła na jednego. Potem na drugiego.

— Wy naprawdę założyliście się o piosenki?

— Tak.

— Dorośli ludzie?

Cisza.

— Dobra, głupio zapytałam.

😂

Bo jutro na ring wchodzi **KINDER JAJKO**.

Po jednej stronie **Stuku Puku** — numer, który już zbiera wyświetlenia, komentarze i ma przewagę na starcie.

Po drugiej **Kinder Jajko** — jeszcze nawet nie wystartował, ale Tim od początku twierdzi, że jak już pęknie skorupka, to zrobi się ciekawie.

Sonia siedzi cicho.

Podejrzanie cicho.

— Sonia, po czyjej jesteś stronie?

— Ja zrobiłam oba.

No tak.

Najmądrzejsza z całej czwórki. 😂

Przemek już świętuje.

Tim już zachowuje screeny.

Natalia prawdopodobnie zastanawia się, dlaczego mieszka z ludźmi, którzy potrafią zrobić **sportową rywalizację z dwóch własnych piosenek**.

A najlepsze jest to, że wynik ustalą nie oni.

**Ustalicie go Wy.**

Jutro zaczynamy.

🥊 **STUKU PUKU vs KINDER JAJKO** 🥚
Przemek kontra Tim.

Niech wygra ten, którego będziecie chcieli słuchać jeszcze raz.

A potem jeszcze raz.

I jeszcze raz.

**Dziennik Budowy Świata NDT #64 — bo najwyraźniej samo budowanie całego ekosystemu było dla nas za spokojne.**

#DziennikBudowyNDT #KinderJajko #StukuPuku #PrzemekKontraTim #FormacjaNDT

3 weeks ago | [YT] | 5

Formacja NDT

DZIENNIK BUDOWY ŚWIATA NDT 63

Zakład

Dzisiaj podczas budowy Świata NDT wydarzyło się coś, czego raczej nie było w harmonogramie.

Przemek i Tim się założyli.

Poszło o muzykę.
A dokładniej — o milion.

— Stuku Puku. — Przemek postawił bez zastanowienia.

Tim tylko się uśmiechnął.

— Kinder.

— Kinder?

— Kinder.

I tyle.

Więcej dzisiaj nie powiemy.

Przemek obstawia „Stuku Puku”.

Tim obstawia „Kinder” — tajemniczy numer, który pokażemy dopiero w sobotę.

Sonia oczywiście wie, o co chodzi.

Natalia też wie.

Czyli właściwie jedynymi osobami, które jeszcze nie wiedzą, czym jest „Kinder”, są ci, którzy właśnie czytają ten Dziennik.

I tak ma zostać.

Na razie.

Zakład został zawarty i nikt już nie może zmienić swojego typu, kiedy pojawią się pierwsze wyniki.

Stuku Puku kontra Kinder.

Który poleci mocniej?

Przemek jest pewny swojego.

Tim również.

A doświadczenie podpowiada nam, że kiedy obaj są czegoś tak pewni, przynajmniej jeden z nich za jakiś czas będzie musiał wymyślić bardzo dobre wytłumaczenie.

Tymczasem budowa Świata NDT trwa dalej.

Kolejne elementy trafiają na swoje miejsca, brama jest coraz bliżej otwarcia, a gdzieś pomiędzy tym wszystkim rozpoczął się mały muzyczny pojedynek.

Jednego zawodnika już znacie.

Drugiego poznacie w sobotę.

Na razie wystarczy jedno słowo:

KINDER.

Ciąg dalszy nastąpi.


Zapamiętane. 😄 Każdy wpis Dziennika = dokładnie 5 hashtagów na końcu.


#ŚwiatNDT #DziennikBudowyNDT #FormacjaNDT #StukuPuku #Kinder

1 month ago | [YT] | 6

Formacja NDT

DZIENNIK BUDOWY ŚWIATA NDT #62
— NAJLEPSZA DECYZJA SONII

POWRÓT

28 września 2026

Miało być kilka klubowych kawałków.

Tyle.

Trochę mocniej.
Trochę szybciej.
Klubowo. Festiwalowo.

Powrót do korzeni.

Tymczasem siedzimy dzisiaj we czwórkę i coraz bardziej dociera do nas, że razem z muzyką otworzyliśmy coś jeszcze.

Wspomnienia.

⸻

SONIA:
Wiecie, że to miała być tylko muzyka?

TIM:
Miała.

NATALIA:
Już nie jest.

PRZEMEK:
Nie.

Już nie.

⸻

Powstają kolejne numery.

Jeden niesie tak, że człowiek od razu widzi przed sobą wielki festiwal.

Tysiące ludzi.

Ręce w górze.

Światła.

Scenę.

Ten moment, kiedy wszystko razem eksploduje.

Inny zabiera nas zupełnie gdzie indziej.

Do małego klubu.

Ciemnego parkietu.

Do czasów, kiedy noc zaczynała się późno i nikt nie zastanawiał się, o której się skończy.

I nagle podczas pracy ktoś milknie.

Bo kilka dźwięków przypomniało coś, czego nie pamiętał od lat.

⸻

NATALIA:
Przemek, czemu nic nie mówisz?

PRZEMEK:
Bo mi się coś przypomniało.

TIM:
Miejsce?

PRZEMEK:
Nie tylko.

Ludzie.

⸻

I chyba każdy z nas zaczyna mieć takie momenty.

Czasem wraca konkretna noc.

Czasem czyjaś twarz.

Czasem człowiek przypomina sobie siebie sprzed wielu lat.

Młodszego.

Trochę głupszego.

Trochę odważniejszego.

Przekonanego, że wszystko jeszcze przed nim.

Są wspomnienia, przy których wszyscy się śmiejemy.

Są takie, przy których zaczynają się historie:

„A pamiętasz, jak…”

I nagle zamiast pracować przez następne pół godziny, siedzimy i przypominamy sobie rzeczy, o których dawno nie rozmawialiśmy.

Ale są też inne.

Takie, przy których robi się cicho.

Bo muzyka ma tę dziwną właściwość.

Potrafisz przez lata o czymś nie myśleć.

A potem pojawia się właściwa melodia…

i wszystko wraca.

⸻

SONIA:
Ej…

TIM:
Co?

SONIA:
Mam ciarki.

NATALIA:
Ja też.

PRZEMEK:
Zostawiamy.

SONIA:
Nawet nie próbujcie tego zmieniać.

⸻

I zostawiamy.

Bo właśnie takich chwil szukamy.

Nie perfekcji.

Uczucia.

Jednego dnia jest radość.

Drugiego nostalgia.

Czasem śmiejemy się jak dzieci.

A czasem komuś zwyczajnie zakręci się łza w oku.

I nikt nawet nie musi tłumaczyć dlaczego.

Bo każdy ma swoją historię.

Swoją noc.

Swoją osobę.

Swój klub.

Swój festiwal.

Swój utwór.

⸻

Najdziwniejsze jest jednak to, że robimy nową muzykę, a ona zaczyna przypominać nam stare życie.

Nie dlatego, że brzmi tak samo.

Nie brzmi.

Jest dzisiejsza.

Mocna.

Klubowa.

Festiwalowa.

Czasami piękna.

Czasami bezczelna.

Czasami po prostu ma uderzyć tak, żeby parkiet oszalał.

Ale gdzieś pod tym wszystkim jest coś znajomego.

My.

⸻

TIM:
Sonia?

SONIA:
Hmm?

TIM:
Żałujesz?

SONIA:
Czego?

TIM:
Że wróciliśmy.

Sonia przez chwilę nic nie mówi.

SONIA:
Nie.

NATALIA:
Ani trochę?

SONIA:
Ani trochę.

PRZEMEK:
Czyli?

SONIA:
Chyba dawno nie podjęliśmy tak dobrej decyzji.

TIM:
Powrót?

Sonia się uśmiecha.

SONIA:
Powrót.

⸻

I chyba właśnie tego potrzebowaliśmy.

Nie tylko jako Formacja NDT.

Jako ludzie.

Przypomnieć sobie, dlaczego kiedyś muzyka była dla nas czymś więcej niż dźwiękiem.

Dlaczego chciało się stać za konsoletą do rana.

Dlaczego tysiące ludzi pod sceną potrafiły wyglądać jak jeden organizm.

Dlaczego niektórych nocy nie chciało się kończyć.

I dlaczego po tylu latach wystarczy kilka odpowiednich dźwięków, żeby znowu to poczuć.

Dzisiaj podczas tworzenia są ciarki.

Jest śmiech.

Są wspomnienia.

Czasami są też łzy.

Ale przede wszystkim jest ogromna radość, że znowu to mamy.

Że jeszcze potrafimy tak czuć muzykę.

I że możemy stworzyć ją od nowa.

Po swojemu.

⸻

A w tle?

W tle cały czas rośnie Świat NDT.

Nie zatrzymaliśmy budowy.

Wręcz przeciwnie.

Każdego dnia jesteśmy bliżej chwili, kiedy wreszcie będziemy mogli powiedzieć:

Brama jest otwarta. Wchodźcie.

Jeszcze moment.

Jeszcze trochę pracy.

A póki co…

w naszym świecie znowu zrobiło się głośno.

I dobrze.

Bardzo nam tego brakowało.

ONE MORE NIGHT

POWRÓT DO KORZENI

Najlepsza decyzja Sonii?

Powrót.

Najlepsza decyzja nas wszystkich?

Chyba też.

⸻

PRZEMEK:
To co?

NATALIA:
Tylko nie mów…

PRZEMEK:
Jeszcze jeden?

SONIA:
Dawaj.

TIM:
No i teraz już naprawdę wróciliśmy.

Ciąg dalszy nastąpi.


#PowrótDoKorzeni #OneMoreNight #ŚwiatNDT #FormacjaNDT #DziennikBudowyŚwiataNDT

1 month ago | [YT] | 6