Subskrybuj i bądź na bieżąco z historią starożytną i nie tylko!
SEDNO HISTORII to informacje i ciekawostki historyczne z przebiegu całej historii. W większości jednak materiał będzie poświęcony światu antycznemu, Helladzie, Rzymowi i Azji starożytnej. A więc znajdziecie tutaj zarówno losy Republiki Rzymskiej jak i pola Cheronei...Nie zabraknie sensacyjnych informacji i nowinek ze świata odkryć zmieniających dotychczasowe informacje historyczne. W 2008 roku ukończyłem historię na Uniwersytecie Śląskim i z niezwykłą ochotą zapraszam Cię do zgłębiania tej pasji. Zapraszam do oglądania, subskrybowania i lajkowania wszystkich pasjonatów historii!
Zapytania w sprawach reklamy, promocji książek, materiałów itd.: sednohistorii@wp.pl
Sedno Historii
Władca Hetytów, Mursilis II, miał poszerzyć granice, ujarzmiając w końcu państwo Arzawa na zachodzie. Wtedy właśnie Imperium Hetytów miało sięgać aż do Morza Egejskiego.
Tymczasem w Egipcie próbowano zażegnać reformy byłego już faraona Echnatona, znanego także jako Amenhotep IV, który wprowadził kult monoteistyczny, próbując przywrócić tym samym porządek społeczny i rolę kapłanów.
Dopiero jeden z kolejnych po nim faraonów, Seti I, rozpoczął odbudowywanie pozycji Egiptu w Syrii. Nazwał się nawet "tym, który odnawia narodziny". Najpierw osobiście poprowadził armię do Kanaanu, przywracając zależność Palestyny. Następnie uderzył na Kadesz i kraj Amuru. Była to niemała rewolucja w taktyce militarnej faraona, prawdopodobnie zaczerpnięta z działań Totmesa III, kiedy to sam faraon miał prowadzić własną armię na dalekie kampanie.
Ilustracja: hetycki rydwan wraz załogą. WIęcej na KANALE: https://youtu.be/VdAqjJRMZxc
23 hours ago | [YT] | 39
View 1 reply
Sedno Historii
Gorące egzemplarze "SPARTY" już w moich rękach i powiem Wam, że to jest pozycja, której bardzo brakowało na polskim rynku! Dom Wydawniczy REBIS jak zwykle zrobił świetnie wydaną książkę - twarda oprawa, obwoluta no i treść obejmująca samą Spartę - od początku do końca.
Do tej pory państwo Sparty traktowane było jako dodatek do większych opracowań, tym razem mamy pełną monografię tego państwa, które zdominowało Peloponez, ale i osiągnęło apogeum w postaci rozsianych po Helladzie hermostatów, trzymających w ryzach poleis. Dopiero bunt Teban zdetronizował potęgę Sparty.
Książka ma premierę 10 listopada! Ale już widziałem, że jest przedsprzedaż. Warto mieć na półce!
1 day ago | [YT] | 35
View 3 replies
Sedno Historii
Sennik Artemidora to niezwykłe dzieło opisujące symbolikę snów. Powstało w II wieku n.e., w czasach Cesarstwa Rzymskiego, a jego autorem był Artemidor z Daldis. W tym okresie sny interpretowano podobnie jak w epokach wcześniejszych – zajmowali się tym zarówno oneironauci, jak i oneirokryci, czyli tłumacze snów.
Co ciekawe, z tego dzieła możemy dowiedzieć się bardzo wiele o społeczeństwie starożytnego Rzymu. Interpretacja snów nie była uniwersalna – ich znaczenie zależało od pozycji społecznej śniącego. Ten sam sen mógł oznaczać coś zupełnie innego dla człowieka bogatego, a coś innego dla ubogiego czy niewolnika.
Artemidor odnotowuje na przykład, że ludzie często śnili o walce z gladiatorami, o samych gladiatorach, a także o karach, takich jak ukrzyżowanie.
W księdze drugiej, rozdziale pięćdziesiątym trzecim, czytamy:
„Sen o śmierci na krzyżu jest dobry dla człowieka ubogiego, ukrzyżowany bowiem jest wyniesiony wysoko i karmi wiele ptactwa. Natomiast dla ludzi bogatych jest zdecydowanie złowieszczy, bowiem skazańców krzyżuje się nago i tracą oni swe ciało. Kawalerowi zapowiada małżeństwo, a to z powodu więzów, którymi przytwierdza się skazańca do krzyża. Małżeństwo wszakże będzie niezbyt korzystne. Niewolnik, o kim śnie, może spodziewać się wyzwolenia, ukrzyżowani bowiem nikomu już nie podlegają.”
Takie przykłady pokazują, jak silnie interpretacja snów była zakorzeniona w realiach społecznych i kulturowych epoki. Sennik Artemidora nie jest więc tylko zbiorem symboli, ale także cennym źródłem wiedzy o mentalności, lękach i codziennym życiu ludzi starożytnego świata. (ilustracja: krzyż jako jeden z okrutniejszych wymiarów kaźni)
2 days ago | [YT] | 57
View 1 reply
Sedno Historii
Homer, twórca poematów, to jemu przypisujemy Iliadę i Odyseję, choć dzieła te znacznie różnią się od siebie – zarówno pod względem treści, historii, jak i formy literackiego przekazu. Homer opisuje czasy mykeńskie około pięć wieków po ich zakończeniu.
Co ciekawe, Iliada uznawana jest za początek piśmiennictwa europejskiego, ale jednocześnie stanowi kres epoki tzw. aojdów, czyli pieśniarzy. Do tej grupy niewątpliwie mógł należeć sam Homer. Była to sztuka komponowania i recytowania z pamięci nawet bardzo długich poematów. Posługiwano się przy tym gotowymi formułami, epitetami oraz całymi wersami opisującymi postacie i sytuacje.
Ślady tej techniki odnajdujemy również w samej Iliadzie. Występują w niej liczne powtarzające się zwroty i formuły, które ułatwiały zapamiętywanie rozbudowanych narracji. Dzięki temu aojdowie mogli odtwarzać długie historie, opierając się na stałych schematach stylistycznych.
Iliada przez stulecia stanowiła niewątpliwą inspirację dla wielu pokoleń – od epoki aleksandryjskiej aż po XVIII i XIX wiek. To właśnie lektura tego dzieła skłoniła Heinricha Schliemanna do poszukiwań archeologicznych, które doprowadziły do odkrycia Troi, a także Myken.
Ilustracja: fragment wazy czarnofigurowej, śmierć Pentezylei, amazonki, z rąk Achillesa. Miała ona bronić miasta przed Achajami, lecz uległa w walce z Achillesem. Jak mogła wyglądać Armia Myken na KANALE: https://youtu.be/fBCAWzAVkiY
3 days ago | [YT] | 67
View 1 reply
Sedno Historii
Mała zmiana na kanale, myślę, że dobra zarówno dla mnie jak i dla Was, drodzy widzowie. Od teraz materiały będą się pojawiały we WTORKI i SOBOTY. Od kilku miesięcy wrzucałem filmy 3 razy w tygodniu, ale wcale lepiej algorytm nie traktował kanału, więc po co to robić??? Myślę, że 2 materiały tygodniowo spokojnie pozwolą nadrobić zaległości każdemu, lubiącemu KONKRETNĄ historię.
Tymczasem do końca roku mamy szansę dobić do 40 tys. subskrybcji! Kto jeszcze tego nie robi, zachęcam!
5 days ago | [YT] | 42
View 1 reply
Sedno Historii
Już starożytni łączyli zmiany stylu muzycznego z całkowitą odmianą społeczeństwa, społeczności, polityki, a nawet ustroju. Oto w „Państwie”, dziele Platona, Sokrates miał powiedzieć: „Strażnicy ustroju powinni przede wszystkim na to zważać, aby wbrew ustalonemu porządkowi nie pojawiły się jakieś nowe prądy w zakresie kultury fizycznej i muzyki. Niech dbają o to ze wszystkich sił. Należy mieć się na baczności przed wszelkimi nowościami w muzyce, bo mogą one zagrozić całości. Nigdy przecież nie zmienia się stylu muzyki bez największych wstrząsów w ustroju politycznym. Tak mówił Damon, a ja mu wierzę.”
Można przytoczyć późniejszą historię i współczesność, kiedy to w XX wieku właśnie zmiany w trendach muzycznych wywracały społeczeństwa i politykę państw Zachodu. Zgadzasz się z twierdzeniem Sokratesa?
Ilustracja: powszechny podwójny flet - aulos, instrument typowo hellenistyczny, na podstawie waz czerwono figurowych
5 days ago | [YT] | 51
View 2 replies
Sedno Historii
Ateny V wieku p.n.e. jawią się dziś jako symbol złotego wieku Grecji – epoki wielkich budowli, potęgi morskiej i rozkwitu kultury. Z perspektywy współczesnej podziwiamy Partenon, Długie Mury i dominację Aten w ramach Związku Morskiego. Jednak dla wielu ówczesnych mieszkańców rzeczywistość wyglądała znacznie mniej idealnie.
Politycy tacy jak Temistokles, Perykles czy Kimon prowadzili ambitną politykę, która opierała się na rozbudowie floty i infrastruktury miejskiej. Oznaczało to jednak ogromne obciążenia – finansowe i społeczne. Ateńczycy byli angażowani w projekty publiczne, a środki często pochodziły ze składek sojuszników, co budziło sprzeciw i napięcia. Szczególnie środowiska oligarchiczne, reprezentowane przez Kimona, krytykowały kierunek zmian, widząc w nim zagrożenie dla tradycyjnej pozycji właścicieli ziemskich. Rozwój floty i handlu wzmacniał bowiem znaczenie niższych warstw społecznych – wioślarzy, rzemieślników i kupców.
Krytyka nie ograniczała się jednak tylko do sporów politycznych. Pojawiały się również głosy filozoficzne, które poddawały w wątpliwość samą naturę ateńskiej demokracji. Sokrates, znany z niezależnego myślenia, był jednym z tych, którzy patrzyli na rzeczywistość bardziej krytycznie. Jego poglądy znamy głównie dzięki dziełom Platona, zwłaszcza z dialogu Gorgiasz. Tam pojawia się oskarżenie, że politycy tacy jak Perykles bardziej schlebiali ludowi, niż rzeczywiście go doskonalili – czynili Ateny potężnymi, ale niekoniecznie lepszymi moralnie.
Powstaje więc pytanie: czy wielkość Aten była budowana kosztem wolności i równowagi społecznej? Można argumentować, że tak. Jednocześnie jednak trudno zaprzeczyć, że bez tej koncentracji sił, zasobów i ambicji nie powstałyby dzieła, które do dziś definiują antyczną kulturę.
Znamienne jest to, że jeszcze sześć wieków później Plutarch pisał z zachwytem o budowlach epoki Peryklesa. Dla niego były one świadectwem geniuszu i wielkości Aten. W tym sensie V wiek p.n.e. pozostaje paradoksem: epoką jednocześnie podziwianą i krytykowaną, gdzie rozwój cywilizacyjny splatał się z napięciami społecznymi i politycznymi.
Ilustracja: Persowie na rozkaz Kserksesa niszczą ateński akropol 480 r p.n.e. Więcej na KANALE: https://youtu.be/Gpc4dh_tZj0
6 days ago | [YT] | 50
View 0 replies
Sedno Historii
ZAPOWIEDŹ! „Wojna w Wietnamie. Historia militarna” – Geoffrey Wawro
Jak najpotężniejsza armia świata mogła przegrać wojnę z przeciwnikiem dysponującym znacznie mniejszymi zasobami? Dlaczego amerykańska przewaga technologiczna, ogromna siła ognia i miliony ton zrzuconych bomb nie przyniosły zwycięstwa?
Już 27 października nakładem Wydawnictwa Rebis ukaże się książka „Wojna w Wietnamie. Historia militarna” Geoffreya Wawro – obszerne opracowanie jednego z najbardziej dramatycznych konfliktów XX wieku.
1 week ago | [YT] | 34
View 1 reply
Sedno Historii
Między 468 a 467 rokiem p.n.e. mieszkańcy różnych regionów świata greckiego obserwowali na niebie niezwykłe zjawisko – przez wiele dni widoczny był jasny, płomienisty obiekt.
Według relacji, w okolicach Chersonezu Trackiego (dzisiejszy półwysep Gallipoli) doszło do potężnego huku i wstrząsu ziemi gdy meteor spadł. Gdy przerażeni ludzie udali się na miejsce, odnaleźli ogromny, osmalony głaz – meteoryt, który miał wielkość kamienia młyńskiego. Został on wydobyty i przez długie lata otaczano go czcią jako święty obiekt, stanowiący dowód ingerencji sił kosmicznych.
To wydarzenie wywarło ogromny wpływ na myślenie jednego z najważniejszych filozofów starożytności – Anaksagorasa. Choć trudno mówić o jednej „wizji” w sensie dosłownym, przekazy sugerują, że podobne zjawiska skłoniły go do głębokich rozważań nad naturą wszechświata. Anaksagoras zerwał z tradycyjnym, mitologicznym wyjaśnianiem świata i skierował się ku racjonalnemu badaniu kosmosu.
Po przeniesieniu się do Ateny stał się jednym z pionierów filozofii przyrody. Głosił poglądy, które na tle epoki były niezwykle odważne. Twierdził, że ciała niebieskie – Słońce, Księżyc i gwiazdy – nie są boskimi bytami, lecz materialnymi obiektami. Uważał, że Słońce to rozżarzona masa, większa niż Peloponez, a Księżyc posiada ukształtowanie terenu – góry i doliny.
Według jego koncepcji ciała niebieskie świecą, ponieważ rozgrzewają się w ruchu, pokonując opór eteru. Nie spadają na Ziemię dzięki działaniu kosmicznej siły porządkującej – nous (rozum), który organizuje cały wszechświat. Jednocześnie Anaksagoras próbował wyjaśnić zjawiska takie jak spadanie meteorytów: uważał, że wskutek zaburzeń ruchu niektóre fragmenty materii odrywają się i mogą dotrzeć na Ziemię, choć większość wpada do oceanów.
Jego poglądy były przełomowe i wywarły wpływ na późniejszych myślicieli, w tym prawdopodobnie młodego Sokratesa. Więcej na KANALE: https://youtu.be/XO2cbuM4XeE
1 week ago | [YT] | 88
View 1 reply
Sedno Historii
Zdrada, kolaboracja i wybory, o których trudno mówić
Historia II wojny światowej to nie tylko opowieść o bohaterstwie i oporze. To również ludzie, którzy donosili, współpracowali z okupantem, kierowali się własnym interesem albo podejmowali decyzje, których jednoznaczna ocena po kilkudziesięciu latach nadal bywa trudna.
Właśnie tej ciemniejszej stronie polskiej historii przygląda się Krzysztof Drozdowski w książce „Zdrajcy, tchórze i kolaboranci. Portrety upadku”. Autor sięga zarówno po historie postaci jednoznacznie potępianych, jak i przypadki znacznie bardziej skomplikowane. Pyta m.in. o działalność policji granatowej, volksdeutschów, organizacji „Muszkieterowie” oraz „Miecz i Pług”, okoliczności zdrady generała Grota-Roweckiego czy kontrowersje dotyczące działalności Gwardii i Armii Ludowej.
I właśnie to jest największą zaletą tej książki – pokazuje okupację jako rzeczywistość pełną dramatycznych wyborów, oportunizmu, strachu, ideologii, ale również sytuacji, które nie zawsze dają się łatwo zamknąć w kategoriach „bohater” i „zdrajca”.
To interesująca propozycja dla tych, którzy chcą poznawać historię II wojny światowej także od jej mniej wygodnej strony. Nie po to, aby relatywizować zdradę, lecz żeby lepiej zrozumieć ludzi i mechanizmy działające w ekstremalnych warunkach okupacji.
📖 Krzysztof Drozdowski, „Zdrajcy, tchórze i kolaboranci. Portrety upadku”, Wydawnictwo Replika.
1 week ago | [YT] | 31
View 0 replies
Load more