„Zasiada na cherubach”… ale co to właściwie znaczy?
Czytając pierwszy werset Psalmu 99, natrafiamy na niezwykłe zdanie:
**„Pan króluje: drżą narody; zasiada na cherubach, a ziemia się trzęsie.”**
I właśnie słowa **„zasiada na cherubach”** są bardzo interesujące.
Jedne przekłady mówią:
**„na cherubach”**, inne: **„między cherubami”**, jeszcze inne: **„nad cherubami”** lub **„pośród cherubów”**.
Czy są to więc istoty stojące obok Bożego tronu? Strażnicy? Nosiciele tronu? A może część niezwykłego „rydwanu” Boga?
Biblia pozostawia więcej pytań, niż mogłoby się wydawać.
1. Cheruby jako istoty, na których zasiada Bóg
Profesor **Daniel I. Block**, jeden z najbardziej cenionych współczesnych badaczy Starego Testamentu i autor obszernego komentarza do Księgi Ezechiela, jest emerytowanym profesorem-Starego Testamentu w Wheaton College. Przez wiele lat zajmował się właśnie Księgą Ezechiela.
W jego interpretacji wizji Ezechiela cheruby są **żywymi niebiańskimi istotami**, które niosą tron Boga. Block zwraca uwagę, że świątynne rzeźby cherubów były tylko nieruchomym ziemskim przedstawieniem czegoś, co Ezechiel zobaczył jako rzeczywistość żywą i ruchomą.
Nad cherubami znajduje się tron, a całość się przemieszcza. Block nazywa ją wprost **„heavenly chariot” — niebiańskim rydwanem**.
Co więcej, Biblia sama używa bardzo mocnego obrazu:
**„Dosiadł cheruba i leciał”** — Psalm 18.
W takim ujęciu cherub nie jest zwykłym strażnikiem stojącym obok Boga. Jest istotą związaną z **ruchem i tronem Jahwe**.
2. Rachel Elior — tron, który stał się rydwanem
Jeszcze dalej rozwija ten obraz profesor **Rachel Elior**, badaczka historii żydowskiej mistyki z Hebrew University of Jerusalem. Była profesorem myśli żydowskiej i kierowała tamtejszym Department of Jewish Thought; szczególnie zajmuje się wczesną mistyką żydowską oraz tradycją **Merkavah**, czyli mistyką Bożego rydwanu-tronu.
Elior wskazuje na niezwykły związek pomiędzy:
**cherubami Świątyni Salomona**
a
**istotami i kołami widzianymi przez Ezechiela.**
Według niej złote cheruby stojące w Miejscu Najświętszym zostają w wizji proroka niejako przekształcone w żywe, świetliste, skrzydlate istoty.
Pojawiają się też koła, skierowane ku czterem stronom świata, a ponad nimi znajduje się tron.
Elior używa określenia:
**„Chariot Throne of the Cherubim” — rydwan-tron cherubów.**
W tej interpretacji nie chodzi więc tylko o pytanie, czy Bóg siedzi **„na”** czy **„między”** cherubami.
Cheruby należą do całej symboliki **ruchomego Bożego tronu**.
3. A może jednak „POŚRÓD cherubów”?
Jeszcze inną interpretację proponuje biblista **Raanan Eichler**, badacz Biblii Hebrajskiej związany z Bar-Ilan University, wcześniej również z Hebrew University of Jerusalem.
Przeanalizował on dokładnie hebrajskie określenie występujące m.in. w Psalmie 99:
**יֹשֵׁב הַכְּרֻבִים**
Eichler zwraca uwagę, że popularne tłumaczenie:
**„Ten, który zasiada NA cherubach”**
nie jest jedyną możliwością.
Jego zdaniem z punktu widzenia hebrajskiej gramatyki lepsze może być:
**„Ten, który mieszka POŚRÓD cherubów”.**
To zmienia obraz.
Cheruby nie muszą wtedy być „siedzeniem” czy pojazdem Boga. Mogą stanowić **niebiańskie otoczenie Jego obecności**.
Taka interpretacja bardzo dobrze wyjaśnia przekłady mówiące:
**„między cherubami”** lub **„pośród cherubów”.**
4. Cheruby jako strażnicy świętej przestrzeni
Jest jeszcze obraz znany z Arki Przymierza.
Dwa cheruby znajdowały się nad jej pokrywą. Ich skrzydła były rozpostarte, a twarze zwrócone ku sobie.
Bóg mówi Mojżeszowi, że właśnie **spomiędzy dwóch cherubów** będzie do niego przemawiał.
W takim obrazie cheruby wyznaczają granicę pomiędzy przestrzenią zwykłą a świętą.
Podobną funkcję widzimy już na początku Biblii: po wygnaniu człowieka z Edenu cheruby strzegą drogi do drzewa życia.
Tutaj cherub jawi się przede wszystkim jako **potężny strażnik Bożej przestrzeni**.
5. A jak mógł wyglądać?
Tu również badacze się nie zgadzają.
Przez wiele lat jednym z najbardziej rozpowszechnionych poglądów było utożsamienie cheruba ze **skrzydlatym sfinksem** — istotą mającą ciało lwa, skrzydła i ludzką głowę.
Tak uważał między innymi wybitny amerykański archeolog i biblista **William F. Albright**. Podobne hybrydalne istoty są bardzo dobrze znane z archeologii Syrii, Kanaanu i Fenicji.
Dlatego również grafika do tego wpisu została zainspirowana właśnie takimi **starożytnymi przedstawieniami archeologicznymi**, a nie późniejszym europejskim obrazem cherubinka jako małego dziecka ze skrzydłami.
6. Raanan Eichler mówi jednak: niekoniecznie sfinks
I tutaj historia robi się jeszcze ciekawsza.
Eichler przeanalizował niemal całą historię prób odpowiedzi na pytanie, czym był cherub.
W różnych epokach proponowano:
**skrzydlatego człowieka, ptaka, skrzydlatego byka, gryfa, sfinksa, a nawet ogólnie istotę złożoną z różnych stworzeń.**
Sam Eichler uważa jednak, że utożsamienie cherubów ze skrzydlatymi sfinksami ma poważny problem.
Biblia opisuje cheruby Arki i Świątyni w sposób sugerujący, że **stały wyprostowane**. Sfinks, lew czy skrzydlaty byk są natomiast istotami czworonożnymi.
Dlatego jego zdaniem należy poważniej brać pod uwagę **skrzydlate istoty przedstawiane pionowo**, na przykład skrzydlatego człowieka lub inne skrzydlate postacie znane ze sztuki starożytnej Syrii, Fenicji i Kanaanu.
Czyli nawet archeolodzy i bibliści nie są zgodni co do wyglądu cheruba.
7. A Ezechiel?
Ezechiel komplikuje wszystko jeszcze bardziej.
Jego istoty mają:
**cztery twarze, cztery skrzydła, ręce, niezwykłą zdolność poruszania się i towarzyszące im koła.**
Co ciekawe, w pierwszym rozdziale Ezechiel nie nazywa ich jeszcze cherubami. Nazywa je **„istotami żywymi”**.
Dopiero później stwierdza:
**„Poznałem, że były to cheruby”.**
Raanan Eichler zwraca uwagę, że opis Ezechiela jest tak wyjątkowy, iż nie należy automatycznie zakładać, że **każdy cherub wyglądał właśnie w ten sposób**. Inne biblijne cheruby mają dwie skrzydła i jedną twarz, a koła w ogóle nie są przy nich wspominane.
Więc czym były cheruby?
I właśnie tu pozostaje fascynująca zagadka.
Biblia przedstawia je jako:
**żywe istoty**, **strażników świętej przestrzeni**, **istoty stojące przy Arce**, **towarzyszy Bożego tronu**, a w Psalmie 18 nawet jako istotę, na której Bóg **„leci”**.
U Ezechiela natomiast pojawiają się razem z **kołami i poruszającym się tronem**.
Dlatego słowa Psalmu 99:
**„zasiada na cherubach”**
można odczytać na kilka sposobów:
**NA cherubach** — jako istotach niosących tron, **MIĘDZY cherubami** — jak przy Arce Przymierza, **POŚRÓD cherubów** — jako mieszkańców niebiańskiej przestrzeni Boga, albo w szerszym obrazie Ezechiela — jako część **niebiańskiego rydwanu-tronu**.
Czy były „maszyną”?
Tego Biblia nie mówi.
Najstarsze teksty przedstawiają cheruby jako **istoty**, nie jako urządzenia. Jednak wizja Ezechiela łączy żywe istoty, skrzydła, koła, ruch, platformę i tron w tak niezwykłą całość, że nic dziwnego, iż od wieków próbuje się zrozumieć, **co właściwie prorok zobaczył**.
I być może właśnie dlatego jedno krótkie zdanie Psalmu 99 pozostawiło nam aż tyle możliwych obrazów:
Pracując nad Psalmem 92, natrafiłam na bardzo ciekawe słowo.
W **Psalmie 92:11** (w numeracji hebrajskiej **Ps 92:10**) występuje hebrajskie słowo:
**רְאֵם** (*re'em*).
W starszych przekładach Biblii tłumaczono je jako **„jednorożec”**.
> „Ty wywyższysz mój róg jak róg jednorożca…”
Dziś większość tłumaczy uważa, że chodziło raczej o **dzikiego tura**, potężnego dzikiego woła, a nie o baśniowego jednorożca. Nie ma jednak całkowitej pewności, jakie zwierzę autor miał na myśli.
Co ciekawe, słowo **רְאֵם (re'em)** pojawia się w Biblii aż **9 razy**:
• Lb 23:22 • Lb 24:8 • Pwt 33:17 • Hi 39:9–10 • Ps 22:22 (w niektórych numeracjach 22:21) • Ps 29:6 • **Ps 92:11 (hebr. 92:10)** • Iz 34:7
To skłoniło mnie do refleksji.
Czy autor Psalmu chciał podkreślić niezwykłą siłę tego zwierzęcia? A może najważniejszy nie jest sam gatunek, lecz symbol mocy, którą Bóg daje człowiekowi?
A Wy jak myślicie? Co oznacza biblijny **רְאֵם (re'em)**? Czy bliższy jest Wam „jednorożec” ze starych przekładów, czy raczej dziki tur, którego przyjmują współcześni tłumacze?
Psalm 82 otwiera bardzo szeroko horyzonty myślowe i prowadzi nas w miejsce, gdzie pojawiają się pytania trudne, a zarazem bardzo głębokie. Czytamy:
„Ja rzekłem: Jesteście bogami i wszyscy — synami Najwyższego. Lecz wy pomrzecie jak ludzie...” (Psalm 82,6–7)
To jeden z najbardziej bezpośrednich fragmentów w całej Biblii, gdzie pojawia się stwierdzenie, że „jesteście bogami”. Psalm może odnosić się do sędziów, władców, ale też — według niektórych interpretacji — do istot duchowych. Do tych, którzy otrzymali władzę i wpływ.
Na ziemi bywają wręcz „jak bogowie” — decydują, rozstrzygają, kształtują los innych. A jednak ten sam psalm pokazuje ich ograniczenie:
„Lecz oni nie pojmują i nie rozumieją, błąkają się w ciemnościach...” (Psalm 82,5)
Nie mają pełnego wglądu w sprawy Boże. Mogą wybierać źle. Mogą wspierać niesprawiedliwość.
Ale ten temat nie kończy się na Psalmie.
Jezus sam wraca do tych słów:
„Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście?” (Ewangelia Jana 10,34)
Nie odrzuca tego określenia — przeciwnie, potwierdza, że ono istnieje w Piśmie. To sprawia, że pytanie staje się jeszcze bardziej realne.
Z drugiej strony Biblia mówi też o człowieku w inny sposób:
„Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam” (Księga Rodzaju 1,26–27)
Człowiek nie jest zwykłym stworzeniem. Jest obrazem Boga — ma w sobie rozum, wolność, zdolność podejmowania decyzji.
I dalej:
„Czyńcie sobie ziemię poddaną” (Księga Rodzaju 1,28)
Otrzymuje władzę. Odpowiedzialność. Zarządzanie.
Pojawia się też jeden z najmocniejszych fragmentów:
„Ustanawiam cię bogiem dla faraona” (Księga Wyjścia 7,1)
Mojżesz zostaje nazwany „bogiem” — nie dlatego, że nim jest w istocie, ale dlatego, że działa w imieniu Boga. Ma władzę, która przekracza zwykłe ludzkie możliwości.
I jeszcze jeden obraz:
„Uczyniłeś go niewiele mniejszym od istot niebieskich” (Psalm 8)
(w hebrajskim: nawet „od bogów / elohim”)
Człowiek stoi bardzo wysoko. Niemal na granicy tego, co boskie.
I tu pojawia się pytanie…
Czy Psalm 82 mówi tylko o nich — sędziach, władcach, istotach duchowych? Czy może również o nas?
Bo przecież my także mamy wpływ.
Mamy władzę — może nie nad narodami, ale nad:
własnymi decyzjami wychowaniem dzieci tym, co budujemy lub niszczymy w życiu innych
Możemy wybierać:
dobro albo zło sprawiedliwość albo obojętność
W tym sensie — w pewnym, bardzo ograniczonym zakresie — uczestniczymy w czymś większym.
Ale jednocześnie jesteśmy ograniczeni. Nie mamy pełnej wiedzy. Nie widzimy wszystkiego.
I dokładnie to pokazuje Psalm 82 — że nawet ci, którzy zostali nazwani „bogami”, mogą błądzić… i zostaną osądzeni.
Może więc nie chodzi o to, że jesteśmy Bogiem. Ale o to, że zostaliśmy postawieni bardzo wysoko — i mamy ogromną odpowiedzialność.
BMP Harmony
„Zasiada na cherubach”… ale co to właściwie znaczy?
Czytając pierwszy werset Psalmu 99, natrafiamy na niezwykłe zdanie:
**„Pan króluje: drżą narody; zasiada na cherubach, a ziemia się trzęsie.”**
I właśnie słowa **„zasiada na cherubach”** są bardzo interesujące.
Jedne przekłady mówią:
**„na cherubach”**,
inne: **„między cherubami”**,
jeszcze inne: **„nad cherubami”** lub **„pośród cherubów”**.
Czy są to więc istoty stojące obok Bożego tronu? Strażnicy? Nosiciele tronu? A może część niezwykłego „rydwanu” Boga?
Biblia pozostawia więcej pytań, niż mogłoby się wydawać.
1. Cheruby jako istoty, na których zasiada Bóg
Profesor **Daniel I. Block**, jeden z najbardziej cenionych współczesnych badaczy Starego Testamentu i autor obszernego komentarza do Księgi Ezechiela, jest emerytowanym profesorem-Starego Testamentu w Wheaton College. Przez wiele lat zajmował się właśnie Księgą Ezechiela.
W jego interpretacji wizji Ezechiela cheruby są **żywymi niebiańskimi istotami**, które niosą tron Boga. Block zwraca uwagę, że świątynne rzeźby cherubów były tylko nieruchomym ziemskim przedstawieniem czegoś, co Ezechiel zobaczył jako rzeczywistość żywą i ruchomą.
Nad cherubami znajduje się tron, a całość się przemieszcza. Block nazywa ją wprost **„heavenly chariot” — niebiańskim rydwanem**.
Co więcej, Biblia sama używa bardzo mocnego obrazu:
**„Dosiadł cheruba i leciał”** — Psalm 18.
W takim ujęciu cherub nie jest zwykłym strażnikiem stojącym obok Boga. Jest istotą związaną z **ruchem i tronem Jahwe**.
2. Rachel Elior — tron, który stał się rydwanem
Jeszcze dalej rozwija ten obraz profesor **Rachel Elior**, badaczka historii żydowskiej mistyki z Hebrew University of Jerusalem. Była profesorem myśli żydowskiej i kierowała tamtejszym Department of Jewish Thought; szczególnie zajmuje się wczesną mistyką żydowską oraz tradycją **Merkavah**, czyli mistyką Bożego rydwanu-tronu.
Elior wskazuje na niezwykły związek pomiędzy:
**cherubami Świątyni Salomona**
a
**istotami i kołami widzianymi przez Ezechiela.**
Według niej złote cheruby stojące w Miejscu Najświętszym zostają w wizji proroka niejako przekształcone w żywe, świetliste, skrzydlate istoty.
Pojawiają się też koła, skierowane ku czterem stronom świata, a ponad nimi znajduje się tron.
Elior używa określenia:
**„Chariot Throne of the Cherubim” — rydwan-tron cherubów.**
W tej interpretacji nie chodzi więc tylko o pytanie, czy Bóg siedzi **„na”** czy **„między”** cherubami.
Cheruby należą do całej symboliki **ruchomego Bożego tronu**.
3. A może jednak „POŚRÓD cherubów”?
Jeszcze inną interpretację proponuje biblista **Raanan Eichler**, badacz Biblii Hebrajskiej związany z Bar-Ilan University, wcześniej również z Hebrew University of Jerusalem.
Przeanalizował on dokładnie hebrajskie określenie występujące m.in. w Psalmie 99:
**יֹשֵׁב הַכְּרֻבִים**
Eichler zwraca uwagę, że popularne tłumaczenie:
**„Ten, który zasiada NA cherubach”**
nie jest jedyną możliwością.
Jego zdaniem z punktu widzenia hebrajskiej gramatyki lepsze może być:
**„Ten, który mieszka POŚRÓD cherubów”.**
To zmienia obraz.
Cheruby nie muszą wtedy być „siedzeniem” czy pojazdem Boga. Mogą stanowić **niebiańskie otoczenie Jego obecności**.
Taka interpretacja bardzo dobrze wyjaśnia przekłady mówiące:
**„między cherubami”**
lub
**„pośród cherubów”.**
4. Cheruby jako strażnicy świętej przestrzeni
Jest jeszcze obraz znany z Arki Przymierza.
Dwa cheruby znajdowały się nad jej pokrywą. Ich skrzydła były rozpostarte, a twarze zwrócone ku sobie.
Bóg mówi Mojżeszowi, że właśnie **spomiędzy dwóch cherubów** będzie do niego przemawiał.
W takim obrazie cheruby wyznaczają granicę pomiędzy przestrzenią zwykłą a świętą.
Podobną funkcję widzimy już na początku Biblii: po wygnaniu człowieka z Edenu cheruby strzegą drogi do drzewa życia.
Tutaj cherub jawi się przede wszystkim jako **potężny strażnik Bożej przestrzeni**.
5. A jak mógł wyglądać?
Tu również badacze się nie zgadzają.
Przez wiele lat jednym z najbardziej rozpowszechnionych poglądów było utożsamienie cheruba ze **skrzydlatym sfinksem** — istotą mającą ciało lwa, skrzydła i ludzką głowę.
Tak uważał między innymi wybitny amerykański archeolog i biblista **William F. Albright**. Podobne hybrydalne istoty są bardzo dobrze znane z archeologii Syrii, Kanaanu i Fenicji.
Dlatego również grafika do tego wpisu została zainspirowana właśnie takimi **starożytnymi przedstawieniami archeologicznymi**, a nie późniejszym europejskim obrazem cherubinka jako małego dziecka ze skrzydłami.
6. Raanan Eichler mówi jednak: niekoniecznie sfinks
I tutaj historia robi się jeszcze ciekawsza.
Eichler przeanalizował niemal całą historię prób odpowiedzi na pytanie, czym był cherub.
W różnych epokach proponowano:
**skrzydlatego człowieka, ptaka, skrzydlatego byka, gryfa, sfinksa, a nawet ogólnie istotę złożoną z różnych stworzeń.**
Sam Eichler uważa jednak, że utożsamienie cherubów ze skrzydlatymi sfinksami ma poważny problem.
Biblia opisuje cheruby Arki i Świątyni w sposób sugerujący, że **stały wyprostowane**. Sfinks, lew czy skrzydlaty byk są natomiast istotami czworonożnymi.
Dlatego jego zdaniem należy poważniej brać pod uwagę **skrzydlate istoty przedstawiane pionowo**, na przykład skrzydlatego człowieka lub inne skrzydlate postacie znane ze sztuki starożytnej Syrii, Fenicji i Kanaanu.
Czyli nawet archeolodzy i bibliści nie są zgodni co do wyglądu cheruba.
7. A Ezechiel?
Ezechiel komplikuje wszystko jeszcze bardziej.
Jego istoty mają:
**cztery twarze, cztery skrzydła, ręce, niezwykłą zdolność poruszania się i towarzyszące im koła.**
Co ciekawe, w pierwszym rozdziale Ezechiel nie nazywa ich jeszcze cherubami. Nazywa je **„istotami żywymi”**.
Dopiero później stwierdza:
**„Poznałem, że były to cheruby”.**
Raanan Eichler zwraca uwagę, że opis Ezechiela jest tak wyjątkowy, iż nie należy automatycznie zakładać, że **każdy cherub wyglądał właśnie w ten sposób**. Inne biblijne cheruby mają dwie skrzydła i jedną twarz, a koła w ogóle nie są przy nich wspominane.
Więc czym były cheruby?
I właśnie tu pozostaje fascynująca zagadka.
Biblia przedstawia je jako:
**żywe istoty**,
**strażników świętej przestrzeni**,
**istoty stojące przy Arce**,
**towarzyszy Bożego tronu**,
a w Psalmie 18 nawet jako istotę, na której Bóg **„leci”**.
U Ezechiela natomiast pojawiają się razem z **kołami i poruszającym się tronem**.
Dlatego słowa Psalmu 99:
**„zasiada na cherubach”**
można odczytać na kilka sposobów:
**NA cherubach** — jako istotach niosących tron,
**MIĘDZY cherubami** — jak przy Arce Przymierza,
**POŚRÓD cherubów** — jako mieszkańców niebiańskiej przestrzeni Boga,
albo w szerszym obrazie Ezechiela — jako część **niebiańskiego rydwanu-tronu**.
Czy były „maszyną”?
Tego Biblia nie mówi.
Najstarsze teksty przedstawiają cheruby jako **istoty**, nie jako urządzenia. Jednak wizja Ezechiela łączy żywe istoty, skrzydła, koła, ruch, platformę i tron w tak niezwykłą całość, że nic dziwnego, iż od wieków próbuje się zrozumieć, **co właściwie prorok zobaczył**.
I być może właśnie dlatego jedno krótkie zdanie Psalmu 99 pozostawiło nam aż tyle możliwych obrazów:
**„Jahwe króluje… zasiada pośród cherubów.”**
4 days ago | [YT] | 23
View 2 replies
BMP Harmony
🦄 **Jednorożec w Biblii?**
Pracując nad Psalmem 92, natrafiłam na bardzo ciekawe słowo.
W **Psalmie 92:11** (w numeracji hebrajskiej **Ps 92:10**) występuje hebrajskie słowo:
**רְאֵם** (*re'em*).
W starszych przekładach Biblii tłumaczono je jako **„jednorożec”**.
> „Ty wywyższysz mój róg jak róg jednorożca…”
Dziś większość tłumaczy uważa, że chodziło raczej o **dzikiego tura**, potężnego dzikiego woła, a nie o baśniowego jednorożca. Nie ma jednak całkowitej pewności, jakie zwierzę autor miał na myśli.
Co ciekawe, słowo **רְאֵם (re'em)** pojawia się w Biblii aż **9 razy**:
• Lb 23:22
• Lb 24:8
• Pwt 33:17
• Hi 39:9–10
• Ps 22:22 (w niektórych numeracjach 22:21)
• Ps 29:6
• **Ps 92:11 (hebr. 92:10)**
• Iz 34:7
To skłoniło mnie do refleksji.
Czy autor Psalmu chciał podkreślić niezwykłą siłę tego zwierzęcia? A może najważniejszy nie jest sam gatunek, lecz symbol mocy, którą Bóg daje człowiekowi?
A Wy jak myślicie? Co oznacza biblijny **רְאֵם (re'em)**? Czy bliższy jest Wam „jednorożec” ze starych przekładów, czy raczej dziki tur, którego przyjmują współcześni tłumacze?
2 months ago | [YT] | 12
View 9 replies
BMP Harmony
Jesteśmy bogami? Refleksja nad Psalmem 82
Psalm 82 otwiera bardzo szeroko horyzonty myślowe i prowadzi nas w miejsce, gdzie pojawiają się pytania trudne, a zarazem bardzo głębokie. Czytamy:
„Ja rzekłem: Jesteście bogami
i wszyscy — synami Najwyższego.
Lecz wy pomrzecie jak ludzie...” (Psalm 82,6–7)
To jeden z najbardziej bezpośrednich fragmentów w całej Biblii, gdzie pojawia się stwierdzenie, że „jesteście bogami”. Psalm może odnosić się do sędziów, władców, ale też — według niektórych interpretacji — do istot duchowych. Do tych, którzy otrzymali władzę i wpływ.
Na ziemi bywają wręcz „jak bogowie” — decydują, rozstrzygają, kształtują los innych. A jednak ten sam psalm pokazuje ich ograniczenie:
„Lecz oni nie pojmują i nie rozumieją,
błąkają się w ciemnościach...” (Psalm 82,5)
Nie mają pełnego wglądu w sprawy Boże. Mogą wybierać źle. Mogą wspierać niesprawiedliwość.
Ale ten temat nie kończy się na Psalmie.
Jezus sam wraca do tych słów:
„Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście?”
(Ewangelia Jana 10,34)
Nie odrzuca tego określenia — przeciwnie, potwierdza, że ono istnieje w Piśmie. To sprawia, że pytanie staje się jeszcze bardziej realne.
Z drugiej strony Biblia mówi też o człowieku w inny sposób:
„Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam”
(Księga Rodzaju 1,26–27)
Człowiek nie jest zwykłym stworzeniem. Jest obrazem Boga — ma w sobie rozum, wolność, zdolność podejmowania decyzji.
I dalej:
„Czyńcie sobie ziemię poddaną”
(Księga Rodzaju 1,28)
Otrzymuje władzę. Odpowiedzialność. Zarządzanie.
Pojawia się też jeden z najmocniejszych fragmentów:
„Ustanawiam cię bogiem dla faraona”
(Księga Wyjścia 7,1)
Mojżesz zostaje nazwany „bogiem” — nie dlatego, że nim jest w istocie, ale dlatego, że działa w imieniu Boga. Ma władzę, która przekracza zwykłe ludzkie możliwości.
I jeszcze jeden obraz:
„Uczyniłeś go niewiele mniejszym od istot niebieskich”
(Psalm 8)
(w hebrajskim: nawet „od bogów / elohim”)
Człowiek stoi bardzo wysoko. Niemal na granicy tego, co boskie.
I tu pojawia się pytanie…
Czy Psalm 82 mówi tylko o nich — sędziach, władcach, istotach duchowych?
Czy może również o nas?
Bo przecież my także mamy wpływ.
Mamy władzę — może nie nad narodami, ale nad:
własnymi decyzjami
wychowaniem dzieci
tym, co budujemy lub niszczymy w życiu innych
Możemy wybierać:
dobro albo zło
sprawiedliwość albo obojętność
W tym sensie — w pewnym, bardzo ograniczonym zakresie — uczestniczymy w czymś większym.
Ale jednocześnie jesteśmy ograniczeni.
Nie mamy pełnej wiedzy.
Nie widzimy wszystkiego.
I dokładnie to pokazuje Psalm 82 — że nawet ci, którzy zostali nazwani „bogami”, mogą błądzić… i zostaną osądzeni.
Może więc nie chodzi o to, że jesteśmy Bogiem.
Ale o to, że zostaliśmy postawieni bardzo wysoko — i mamy ogromną odpowiedzialność.
Czy więc jesteśmy „bogami”?
5 months ago | [YT] | 23
View 13 replies
BMP Harmony
Czym jest Syjon?
Zatrzymałam się kiedyś nad tym słowem…
bo w psalmach nie jest ono takie proste.
Z jednej strony Syjon to miejsce –
„Dawid zdobył twierdzę Syjon. To jest Miasto Dawida.” (2 Sm 5,7)
Z drugiej strony psalmy mówią o nim inaczej:
„Góra Syjon, krańce północy, miasto wielkiego Króla.” (Ps 48)
Jakby nie chodziło tylko o geografię.
I to mnie poruszyło.
Bo Syjon w Biblii jest czymś więcej.
Jest miejscem obecności Boga.
„Pan mieszka na Syjonie.” (Ps 9)
„Na Syjonie objawił swoją moc.” (Ps 76)
„Z Syjonu wychodzi doskonałe piękno.” (Ps 50)
To zawsze coś najświętszego.
Dlatego Syjon nie zamyka się w jednym miejscu.
Nie da się go ograniczyć tylko do mapy.
Bo Syjon to przestrzeń,
gdzie Bóg jest blisko.
Gdzie objawia swoją moc.
Gdzie człowiek może się zatrzymać.
Może dlatego to słowo powraca…
bo każdy z nas jest zaproszony,
żeby odnaleźć swój Syjon.
Nie gdzieś daleko,
ale tam, gdzie spotyka Boga.
@bartlewandowski3164
6 months ago | [YT] | 38
View 11 replies